Najważniejsze miejsca i plan wizyty w kilku zdaniach
- Stary Cmentarz na Pęksowym Brzyzku to najważniejsza zakopiańska nekropolia zabytkowa, związana z historią miasta i Podhala.
- Wśród pochowanych znajdują się między innymi Tytus Chałubiński, Sabała, Stanisław Witkiewicz i Kornel Makuszyński.
- Nowy Cmentarz przy ulicy Nowotarskiej warto odwiedzić ze względu na kwaterę legionową, groby ludzi gór i miejsca pamięci.
- Na spokojne obejrzenie Starego Cmentarza najlepiej przeznaczyć 45-60 minut, a na oba miejsca co najmniej 2 godziny.
- Godziny dostępności oraz zasady wejścia mogą się zmieniać, dlatego przed wizytą dobrze sprawdzić aktualne informacje administratora.

Który cmentarz w Zakopanem warto odwiedzić
Jeżeli mam wskazać jedno miejsce, wybieram Stary Cmentarz na Pęksowym Brzyzku. Jest niewielki, położony blisko centrum i pełen charakterystycznych nagrobków, w których widać połączenie tradycji góralskiej ze sztuką przełomu XIX i XX wieku. To właśnie tutaj historia Zakopanego jest najbardziej skupiona i czytelna.
Nie oznacza to jednak, że Nowy Cmentarz można pominąć. Jest większy, mniej kameralny i wymaga nieco więcej czasu, ale pozwala poznać późniejsze dzieje miasta, ludzi gór, środowiska przewodników oraz wydarzenia związane z walką o niepodległość. Oba miejsca pełnią różne funkcje, dlatego najlepiej traktować je jako dwa uzupełniające się punkty spaceru.
| Miejsce | Co wyróżnia | Ile czasu zaplanować |
|---|---|---|
| Stary Cmentarz na Pęksowym Brzyzku | Zabytkowe nagrobki, artyści, pisarze, duchowni i pionierzy turystyki tatrzańskiej | 45-60 minut |
| Nowy Cmentarz przy ul. Nowotarskiej | Kwatera legionowa, miejsca pamięci, groby sportowców i ludzi gór | 60-90 minut |
Stary Cmentarz na Pęksowym Brzyzku i jego historia
Nekropolia powstała około 1850 roku przy najstarszej części Zakopanego, w sąsiedztwie Starego Kościoła przy ulicy Kościeliskiej. Jej nazwa pochodzi od nazwiska Jana Pęksy, który przekazał teren pod cmentarz. Określenie „Brzyzek” odnosi się do stromego zbocza, co dobrze oddaje położenie nekropolii.
W 1931 roku cmentarz wpisano do rejestru zabytków. Ochroną objęto nie tylko same mogiły, lecz także wyjątkowy charakter miejsca. Wiele nagrobków wykonano z drewna, kamienia lub metalu, a część ozdobiono krzyżami i rzeźbami inspirowanymi lokalną sztuką. Według mnie właśnie ta różnorodność sprawia, że spacer nie przypomina oglądania zwykłej listy nazwisk.
Na niewielkiej przestrzeni spotykają się tu góralskie rody, artyści, naukowcy, duchowni, taternicy i działacze społeczni. Niektóre groby są skromne, inne mają rozbudowaną formę rzeźbiarską. Przy bliższym spojrzeniu widać detale, które łatwo przeoczyć podczas szybkiego przejścia główną alejką.
Co zwrócić uwagę podczas spaceru
- Drewniane krzyże i kapliczki, często nawiązujące do tradycyjnego budownictwa Podhala.
- Rzeźby i formy nagrobne związane z zakopiańską szkołą artystyczną.
- Inskrypcje, które pokazują, jak silnie życie pochowanych osób wiązało się z Tatrami.
- Symboliczne mogiły i tablice poświęcone osobom związanym z Zakopanem, choć pochowanym w innych miejscach.
Oficjalny serwis miasta wymienia Stary Cmentarz jako jeden z ważnych punktów spaceru ulicą Kościeliską. To dobre zestawienie, bo podczas jednej wizyty można zobaczyć także Stary Kościół i zabytkową kaplicę Gąsieniców, bez organizowania osobnego dojazdu.
Znane osoby pochowane na zakopiańskiej nekropolii
Największą wartość cmentarza tworzą nie same nazwiska, lecz historie ludzi, którzy wpłynęli na rozwój Zakopanego. Spoczywa tu między innymi Tytus Chałubiński, lekarz i miłośnik Tatr, uznawany za jednego z pionierów rozwoju uzdrowiska. Niedaleko znajduje się grób Jana Krzeptowskiego Sabały, legendarnego gawędziarza, muzyka i przewodnika po świecie dawnej góralszczyzny.
Miłośnicy literatury mogą odnaleźć groby Władysława Orkana, Kazimierza Przerwy-Tetmajera i Kornela Makuszyńskiego. Ich obecność przypomina, że Zakopane przez dekady przyciągało nie tylko turystów, ale także pisarzy i artystów szukających tu tematów, odpoczynku oraz kontaktu z kulturą Podhala.
Wśród twórców związanych ze sztuką warto zwrócić uwagę na miejsca pochówku Stanisława Witkiewicza, Antoniego Kenara, Antoniego Rząsy i Władysława Hasiora. Ich nagrobki dobrze pokazują, że nekropolia jest również małą galerią plenerową. Nie nazwałbym jej jednak muzeum, ponieważ pozostaje przede wszystkim czynnym miejscem pamięci i modlitwy.
Na liście osób związanych ze sportem i turystyką tatrzańską pojawia się między innymi Helena Marusarzówna. Warto poświęcić chwilę także mniej znanym grobom przewodników, ratowników i mieszkańców Podhala. To one pozwalają zobaczyć Zakopane szerzej niż przez biografie kilku najbardziej rozpoznawalnych postaci.
Nowy Cmentarz przy ulicy Nowotarskiej
Nowy Cmentarz jest większy i bardziej rozproszony, dlatego jego zwiedzanie wymaga innego podejścia. Nie ma tu tak zwartego, kameralnego układu jak na Pęksowym Brzyzku, ale właśnie dzięki większej przestrzeni można prześledzić nowszą historię miasta i regionu.
Szczególnie ważna jest kwatera legionowa z pomnikiem odsłoniętym w 1927 roku. W tym rejonie znajdują się również miejsca pamięci związane z pierwszą i drugą wojną światową. Dla osób zainteresowanych historią Polski to jeden z najciekawszych fragmentów nekropolii, ponieważ wydarzenia ogólnokrajowe zostały tu pokazane przez losy mieszkańców Podhala.
Na Nowym Cmentarzu upamiętniono także Andrzeja i Olgę Małkowskich, twórców polskiego harcerstwa. Można znaleźć tu groby ludzi gór, przewodników, taterników i sportowców. Oficjalne materiały miejskie wskazują lokalizację nekropolii przy ulicy Nowotarskiej 37c, jednak przed wyjściem dobrze sprawdzić aktualne oznaczenia dojazdu, ponieważ w rejonie cmentarza mogą występować czasowe zmiany organizacji ruchu.
Moja rada jest prosta: na Nowy Cmentarz nie przyjeżdżaj wyłącznie po to, żeby zrobić kilka zdjęć pomników. Lepiej wybrać kilka kwater i przeczytać inskrypcje. Wtedy miejsce przestaje być anonimową przestrzenią, a staje się opowieścią o ludziach, którzy współtworzyli Zakopane.
Jak zaplanować zwiedzanie bez pośpiechu
Stary Cmentarz leży w obszarze chętnie odwiedzanym przez turystów, dlatego najłatwiej połączyć go ze spacerem ulicą Kościeliską. Z okolic dolnych Krupówek można dojść pieszo w ciągu kilkunastu minut. Samochód nie daje tu dużej przewagi, bo w centralnej części miasta znalezienie wolnego miejsca parkingowego bywa trudniejsze niż spokojny spacer.
Na miejscu trzeba liczyć się z nierówną nawierzchnią, wąskimi przejściami i lekkim nachyleniem terenu. Wygodne buty są ważniejsze niż elegancki strój, szczególnie po deszczu lub w czasie zimowych roztopów. Osoby z ograniczoną mobilnością powinny wcześniej sprawdzić trasę, ponieważ zabytkowy układ cmentarza nie jest dostosowany tak jak nowoczesne obiekty turystyczne.
Nie podaję jednej stałej godziny otwarcia, ponieważ dostępność może zależeć od sezonu, świąt i decyzji administratora. Przed wizytą najlepiej zweryfikować aktualne informacje przy wejściu lub u właściwej parafii. Szczególną ostrożność zachowałbym w okresie Wszystkich Świętych, kiedy ruch jest większy, a część przejść może być zajęta przez prace porządkowe.
Przeczytaj również: Stary Kościółek w Zakopanem - Historia, zwiedzanie, praktyczne porady
Zasady, o których łatwo zapomnieć
- Poruszaj się alejkami i nie wchodź na mogiły, nawet jeśli chcesz zrobić lepsze zdjęcie.
- Fotografuj detale architektoniczne z szacunkiem, bez uwieczniania osób odwiedzających groby.
- Nie dotykaj rzeźb, krzyży ani ozdób, ponieważ część z nich jest stara i podatna na uszkodzenia.
- Jeśli odwiedzasz cmentarz w celach turystycznych, zachowaj ciszę i dostosuj zachowanie do osób pogrążonych w żałobie.
Najlepszą porą na spokojne oglądanie jest zwykły dzień poza szczytem sezonu. Rano łatwiej dostrzec detale nagrobków, a po południu cmentarz można połączyć z innymi punktami na Kościeliskiej. W deszczowej pogodzie niektóre drewniane elementy wyglądają szczególnie malowniczo, ale wtedy trzeba poruszać się wolniej.
Jak połączyć cmentarze z innymi atrakcjami
Stary Cmentarz dobrze pasuje do krótkiej trasy obejmującej Stary Kościół, ulicę Kościeliską i dalszy spacer w stronę centrum. Taki plan nie wymaga specjalnego sprzętu ani całego dnia, a pozwala zobaczyć Zakopane od strony starszej, spokojniejszej i mniej komercyjnej.
Nowy Cmentarz można połączyć ze spacerem w kierunku ulicy Nowotarskiej oraz z poznawaniem miejsc związanych z historią miasta. Jeżeli interesują Cię przede wszystkim groby artystów i zabytkowa forma nagrobków, wybierz Pęksowy Brzyzek. Jeżeli bliższe są Ci dzieje wojskowości, harcerstwa, przewodnictwa i taternictwa, lepszym wyborem będzie większa nekropolia przy Nowotarskiej.
Nie próbowałbym odwiedzać obu cmentarzy między wejściem na szlak a obiadem w centrum. Taki pośpiech odbiera tym miejscom sens. Dwie godziny spokojnego spaceru dają znacznie więcej niż szybkie przejście przez oba obiekty z aparatem w dłoni.
Zakopiańskie groby najlepiej oglądać jak opowieść o mieście
Stary Cmentarz na Pęksowym Brzyzku jest najlepszym wyborem na pierwszą wizytę, ponieważ łączy łatwy dostęp, wyjątkową sztukę nagrobną i nazwiska mocno zakorzenione w historii Zakopanego. Nowy Cmentarz pokazuje z kolei szerszą perspektywę i przypomina o ludziach gór, wydarzeniach wojennych oraz społecznej historii regionu.
Ja zaplanowałbym najpierw spokojny spacer na Pęksowym Brzyzku, a dopiero później, jeśli zostanie czas i zainteresowanie, wizytę przy ulicy Nowotarskiej. Najważniejsze jest, aby zostawić sobie chwilę na ciszę i uważność. Wtedy zakopiańska nekropolia przestaje być tylko punktem na mapie, a staje się jednym z miejsc, w których najlepiej czuć pamięć o mieście.